Jak się odkrywać, żeby się nie obnażyć?

Pisząc bloga trudno jest coś udawać lub pewne rzeczy przemilczeć.

Szczególnie jeśli na widok publiczny wystawia się własną twarz. Czy tam dupę. Grubą.

Zdarza się tak. Myślę, że odsłaniam rąbek tajemnicy mojego prywatnego życia, a okazuje się, że zamiast kolana już dawno widać mi gacie, a w rajstopach poszło mi oczko

 

Dlatego czasami na blogu zapada cisza. Kiedy w moim życiu dzieje się coś, czego nie umiem skomentować bez obrażania niektórych ludzi.

W razie gdybyście się zastanawiali czy naprawdę polegliście w byciu człowiekiem rodzicem, to taki quiz.

Jeśli nie wybieracie się na ślub własnego (jedynego) dziecka i wasza wymówka brzmi:

Przecież na jednym już byliśmy.

to mam dla was dwie wiadomości. Obie złe.

Pierwszą: Niedługo zostaniemy rodziną i nie będzie to dla nikogo miłe doświadczenie.

Drugą: Tak, kompletnie zjebaliście bycie rodzicem. 

 

A tak w kwestii tego pytania z tytułu… Cóż,  jak widać nie mam na ten temat zielonego pojęcia. Sorry, że widać mi gacie.

Oczywiście to tylko blog, na wiele rzeczy trzeba patrzeć z przymrużeniem oka. Tak jak na teściową. Też  z przymrużeniem. Przynajmniej dopóki nie zejdzie się muszka ze szczerbinką. 

A co tam u was?

Coś podobnego:

Podziel się:
  • Reni Blog

    Ja z wiekiem coraz luźniej podchodzę do spraw oczka w rajstopach, choć widok gaci nadal mnie trochę drażni:) Pozdrawiam z Norwegii:)

  • Tak mi strasznie przykro, że Wam się taki egzemplarz trafił, rodzica kompletnie do… no w zasadzie, to do dupy właśnie !

  • Izabela Joanna Baczewska

    Móc nie przeżywać i totalnie sobie olać-marzenie.Pozdrawiam.