Jak przetrwać święta? (+ KONKURS)

Doznałam lekkiego szoku, przyjeżdżając ze Strasbourga do Bartoszyc. Nie chodzi nawet o to, że przez chwilę nie wiedziałam w jakim mam mówić języku i nie mogłam pozbyć się uporczywego akcentu na pierwszą sylabę od końca. Już po kilku godzinach w Polsce zaczęłam sobie przypominać polskie słowa i przestałam mówić „dzień dobry” każdemu na ulicy.

Continue Reading

Coś pozytywnego

Naiwnie myślałam, że jak skończy się lato i zacznie jesień, to pogoda przejdzie spokojnie z „nie mam już co zdjąć” do jakiś sensownych temperatur. A tutaj nagle zrobiło się zimno, mokro i ktoś powoli odpina liście z drzew.

Continue Reading

Jak wkurzyć człowieka?

– Co to za pytanie? – oburza się jakiś Niewidzialny Oburzysta. Ano, tak w razie  gdyby ktoś akurat potrzebował poradnika, bo goście zostali dłużej niż powinni albo z wizytą wpadła Mamusia i słodko acz złośliwie komentowała smak rosołu bez wkładki.

Continue Reading